„Odporny na stres, aktywny, towarzyski, celowy, łatwy do wyszkolenia, niezależny, wykonawczy”. Tę listę można kontynuować – jest ona dobrze znana zarówno osobom poszukującym pracy, jak i pracodawcom. Na tym właśnie polega problem - te epitety są więcej niż oczekiwano, a jeśli chcesz dostać dobrą pracę, musisz wymyślić coś nowego.

Instrukcje
Krok 1
Nie daj się ponieść emocjom, chwaląc się w swoim CV. Wielu na przykład pisze z rzędu - punktualnie, schludnie, wykonawczy. W rezultacie szablon CV jest przytłoczony wzmocnieniem tej samej jakości - dobrej organizacji wewnętrznej. I okazuje się, że na stanowisko nie ubiega się osoba, a rodzaj „cyberpracownika”. Ale rekruterzy doskonale zdają sobie sprawę, że supermenów jest niewielu, a takie CV budzi wątpliwości. W rezultacie osoba sprawia wrażenie powierzchownego autora wypisu lub bezwstydnego kłamcy.
Krok 2
Zrób krótką sekcję „O sobie”, ponieważ pracodawcy często po prostu nie zwracają uwagi na wspomniane wcześniej opisy szablonów. Na koniec już w okresie próbnym sprawdzana jest zdolność do pracy, towarzyskość i odpowiedzialność danej osoby.
Krok 3
Zamiast chwalebnych epitetów podaj jasne i konkretne opisy swoich obowiązków zawodowych, które wykonywałeś w poprzednich pracach. Na przykład lepiej, aby kierownik sprzedaży wskazał w swoim CV konkretne osiągnięcia, na przykład wzrost sprzedaży lub poszerzenie bazy klientów, niż skopiowane skądś „cechy osobiste”.
Krok 4
Upewnij się, że cechy wskazane w CV są związane z wakatem, o który się ubiegasz. Na przykład na stanowiskach średniego szczebla cechy przywódcze lub charyzma nie są wymagane, a umiejętności komunikacyjne i odporność na stres są ważne w przypadku wakatu sekretarza.
Krok 5
Według wielu rekruterów o wiele ważniejszym punktem w CV kandydata jest jego struktura, logika i szczegóły opisu dotychczasowego doświadczenia zawodowego.
Krok 6
Aby jednak nie pozostawiać pustej kolumny „Cechy osobiste” (chociaż niektórzy pracodawcy uważają tę opcję w przeciwieństwie do stereotypowej), sporządź listę cech, które są najczęściej używane w ogłoszeniach o pracę. Następnie poproś ukochaną osobę, aby wybrała z niej to, co jest w tobie tkwiące. Zostaw 3-5 cech, nie więcej i uwzględnij je w swoim CV. W takim przypadku unikniesz ryzyka „nagromadzenia bzdur”, tzw. „oleju naftowego” i nie wprowadzisz w błąd potencjalnego pracodawcy. Niech portret okaże się niezbyt jasny, ale będzie naturalny, a naturalność zawsze jest cenna.